Żyj lagom, bywaj hygge

Świat oszalał. Ludzie stracili głowę dla „hygge”. Duńska teoria szczęścia – w różnych odsłonach – ponętnie spoglądała ze sklepowych półek i kusiła swoją urodą, oferując całkiem wiele w zamian. Kto z nas nie chciałby za 19,99 kupić sobie klucza do szczęścia? Nawet, gdyby wspomniany klucz okazał się tylko plastrem. Bezlitosne trendy kładą kres tej endorfinowej wyprzedaży i mówią: enough is enough! Chcesz być na czasie? Live Lagom!

lagom-def

Siedzisz w domu, masz na sobie swój ulubiony, rozciągnięty sweter. Za oknem szaleje burza, ty słyszysz tylko odgłosy drewna trzaskającego w kominku. Tuż obok ciebie siedzi ukochana osoba, jest leniwa niedziela, dookoła palą się świece. Czytacie swoje ulubione książki, pijecie kakao, przytulacie się, deszcz bębni w szyby, a dla was świat zamyka się w czterech ścianach. Tak w skrócie wygląda HYGGE. Nie próbujcie nawet tego wymówić!

hygge

Sami Duńczycy twierdzą, że duński brzmi tak, jakby ktoś próbował mówić po niemiecku z gorącym ziemniakiem w ustach. Inna wersja donosi, że język przypomina kaszel chorej foki (?!). Hygge funkcjonuje w duńskim zarówno jako rzeczownik, czasownik, przymiotnik czy przysłówek. Meik Wiking, dyrektor Instytutu Badań nad Szczęściem w Kopenhadze (czy to nie najlepsze stanowisko na świecie?!) twierdzi, że Duńczycy używają „hygge” tak często, że można posądzić ich o łagodną formę zespołu Tourette’a. Wszystko jest takie hyggelig! Hyggelig cię poznać! Jak hyggelig dziś wyglądasz!

Słowa są tu zbędne. Jeżeli chcecie być hygge, róbcie to na przekór trendom. Szczęście zawsze jest w modzie. Inspiracją niech będzie krótka, przygotowana na tę okazję, playlista.

zrzut-ekranu-2017-03-05-o-15-28-25

Według World Happiness Report to właśnie Duńczycy są najszczęśliwszym narodem na świecie. Miłość do Szwedów nakazuje mi jednak dodać, że i oni mają swoje własne słowo odpowiadające hygge. Wszystko to, co mieści w sobie hygge, idealnie obrazuje mys. Ma być rodzinnie, przytulnie, ciepło, relaksująco i koniecznie pod dachem. Jak już wspominałam – słowo nie bez powodu stało się inspiracją dla nazwy pościeli z IKEA! Fredagsmys, czyli rytuał, podczas którego królują świece, wino i bliskość, bezsprzecznie ociepla i osładza wizerunek nadchodzącego piątku.

17122292_1330775237003097_1738597918_o

Live lagom!

Nie za mało, nie za dużo. W sam raz. O lagom pisała już Aldona, ale warto spojrzeć, jak ta szwedzka teoria bycia akuratnym zawróciła w głowie redaktorom Vogue’a. Lagom ma swoje źródło w rządzącym niegdyś skandynawskimi umysłami Prawie Jante. Nazwa pochodzi od wykreowanego przez norweskiego pisarza, duńskiego miasteczka Jante. Mieszkańców tego miejsca obowiązywały dość bezlitosne zasady. „Nie myśl sobie, że jesteś kimś wyjątkowym, nie wychylaj się, nie jesteś lepszy niż inni”. Powiedzmy to głośno: nie brzmi zachęcająco. Szwedzi spojrzeli jednak na Jantelagen z innej perspektywy, przekuli je w sukces i tak powstało lagom.

article-2011-jantelagen_811507353http://www.haboportalen.se/nyheter/ingelman/3468-jantelagen.html

Hygge obrazuje chwilę, lagom to styl życia. Lagom to nastawienie, które towarzyszy nam od zawsze – na zawsze. Szybko zainspirowało projektantów ubrań, mebli, ukierunkowało design i zakochało w sobie cały świat. Moje serce podbiła niezawodna IKEA, której hasłem na 2017 stało się właśnie: Live lagom!

zrzut-ekranu-2017-03-05-o-16-20-11

Zobacz jak Live Lagom!

Można by się spierać. Co jest fajnego w byciu w sam raz? Zabija kreatywność, dusi indywidualizm, morduje ponadprzeciętność. Lagom ma jednak zdecydowanie pozytywne zabarwienie. Lagom to przecież nie za mało i nie za dużo. Bardzo pasuje tu angielskie określenie: just right.

Jak być lagom? Wystarczy parę prostych rozwiązań, żadnych gwałtownych ruchów. Zakręcaj kran podczas mycia zębów. Używaj żarówek LED. Trzymaj work/life balance. Urządź swój dom tak, żeby planeta Ziemia codziennie pękała z dumy. Przemebluj swoją głowę w ten sposób, żeby jeszcze przez wiele milionów lat na świecie było lagom, a bardzo często nawet HYGGELIGT!

Matylda

4 thoughts on “Żyj lagom, bywaj hygge

  1. Aniela Boska pisze:

    Uważam, że w to bardzo dobrze, iż co jakiś czas pojawia się ta czy inna moda na celebrowanie zwyczajnych chwil życia…:) ważne, by umieć pięknie spędzać codzienny czas…W naszym zabieganiu, tak często o tym zapominamy.:) Super tekst 🙂

    Polubienie

  2. Basia Ka pisze:

    Przypomniał mi ten tekst o tym co ważne 🙂 Nie za dużo, nie za mało, lecz w sam raz – to recepta na spełnione marzenia i harmonię w życiu… 🙂

    Polubienie

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s