ŚWIĘTOSŁAWA

 

swietoslawa

Matka Królów, której potomkowie rządzili niemal całą Europą i kilkoma księstwami Rusi. Stała się bohaterką legend i skandynawskich sag. Nazywana famme fatale, siała postrach nie tylko wśród wrogów, ale i potencjalnych adoratorów. Znaczna część, o ile nie wszystkie, ciekawych wydarzeń, jakie miały miejsce w Skandynawii z przełomu X/XI wieku, były związane właśnie z nią. Tylko czy aby na pewno jest to postać historyczna?

Z perspektywy dumnego Polaka brzmi to nieźle – córka Mieszka I, naszego księcia, twórcy państwowości polskiej, który wraz z Dobrawą włączył swoje państwo w zachodni krąg kultury chrześcijańskiej, pobija kraje nadbałtyckie, wydaje na świat królów Danii, Anglii i Norwegii, a za jej inicjatywą chrześcijaństwo dociera na pogańską Północ. Przez lata polscy historycy nie dopuszczali do siebie nawet myśli, że jej historia mogła być inna, niż ta…

Data urodzin Świętosławy nie jest pewna. Prawdopodobnie przyszła na świat około roku 970. Ponieważ żadne ze źródeł nie mówią nic o jej matce, można tylko domniemywać po dacie urodzenia Świętosławy, że mogła nią być Dobrawa. W tym czasie była jedyną żoną Mieszka I. Nie wiemy też nic o jej dzieciństwie.

Około roku 980 Mieszko wydał Świętosławę za szwedzkiego króla Eryka Zwycięskiego (Erik Segersäll). Jeśli więc urodziła się ona w 970 roku miała jedynie… 10 lat. Eryk Zwycięski urodził się około roku 945, zatem w dniu ich małżeństwa mógł mieć prawie 50 lat. Ale w tamtych czasach nie było to niczym dziwnym. Trudno z pełną odpowiedzialnością to przyznać, choć najpewniej to było małżeństwo polityczne – sojusz wymierzony przeciwko Danii, dzięki któremu Mieszko miał szansę wzmocnić swoją pozycję na Pomorzu Zachodnim. Od czasu jej wyjazdu na Północ mówiono o niej już „Sygryda Storråda”. Z tego związku zrodził się między innymi Olof Skötkonung, przyszły król Szwecji, panujący w latach 995–1022 (daty przybliżone). Świętosława została wdową nieco ponad 20 lat po ślubie. Wówczas jej syn Olof sprawował już pełnie władzy w Szwecji. Świętosława ponownie wyszła za mąż – tym razem za Swena Widłobordego (Sven Tveskæg), która Danii i Norwegii. W swojej nowej ojczyźnie wydała na świat co najmniej pięcioro dzieci, a dwóch z nich zostało monarchami: Harald I władał Danią, a Kanut Wielki Danią, Anglią i Norwegią. Ich idylla nie trwała jednak długo – około roku 1002 Swen wygnał Świętosławę. Schroniła się wówczas w Polsce u swojego brata – Bolesława Chrobrego. Po jego śmierci, za namową synów, powróciła do Danii i prawdopodobnie tam już pozostała do swojej śmierci.

Skąd więc wątpliwości, co do jej istnienia? Za Rafałem T. Prinke „Sygryda jest jednak przedmiotem dumy nie tylko naszej ale także (a nawet bardziej) szwedzkiej. Traktowana jest tam również jak bohaterka narodowa, choć bynajmniej nie jest uznawana za córkę Mieszka I*”. Prinke podkreśla, że mamy do czynienia z chaosem wzajemnie wykluczających się hipotez, bowiem wiele źródeł wiedzy o Świętosławie podają kompletnie sprzeczne informacje. Co zdaje się pewne i niezwykle trudne do poważenia to informacje zawarte w kronikach Thietmara z Merseburga, biskupa merseburskiego, kronikarza, autora „Kroniki”, które jest ważnym źródłem historii Niemiec i Polski. Gdy pisał o wspomnianych już przeze mnie synach Swena – Haraldzie i Kanucie – przedstawiał ich wprost jako dzieci córki Mieszka i siostry Bolesława Chrobrego. To, że ich matkę Swen wypędził z kraju potwierdzają również inne źródła, m.in. utwór biograficzny „Pochwała Królowej Emmy”, w której zapisano, że Harald i Kanut sprowadzili swą matkę z powrotem „z kraju Słowian” po śmierci ojca. Jeszcze innym źródłem historycznym jest kronika Adama z Bremy, niemieckiego kronikarza i geografa, który w kwestii naszej bohaterki mógł mieć wiele do powiedzenia. Był bowiem jednym z informatorów Adama z Bremy był wnuk Swena Widłobrodego. Potwierdza on m.in. to, że po śmierci Eryka Swen powrócił z wygnania i posiadł za żonę wdowę po nim, a tym samym matkę Olofa. Ona z kolei urodziła mu Kanuta. Tych źródeł i faktów jest dużo więcej, więc zachęcam do lektury Rafała Prinke. Link jest tutaj.

O małżeństwach Świętosławy jest wiele innych tekstów z epoki i często są ze sobą sprzeczne – o czym wspomniałam wcześniej. Ważne jest jednak to, że większość z nich rzadko kiedy zawiera imiona królowych, a imię Świętosławy nie występuje w żadnym z nich. Jak pisze Kamil Janicki z Ciekawostek Historycznych „Zostało ono wydedukowane przez historyków, ponieważ wiadomo, że Swen miał córkę Świętosławę. W związku z tym arbitralnie przyjęto, że dziewczynka odziedziczyła imię po matce. Podobny pomysł stoi jednak w sprzeczności z panującymi w Skandynawii obyczajami. Kultura ówczesnej Szwecji czy Danii niemal wykluczała nadawanie dzieciom imion wciąż żyjących krewnych i rodziców. Było to w złym guście, a nawet wierzono, że taki krok może sprowadzić na rodzinę nieszczęście. W zachowanych tekstach – zresztą w większości mających charakter bardziej literacki niż historyczny – jako małżonki Eryka i Swena pojawiają się tylko Sygryda lub Gunhilda*”.

Łatwo zrozumieć dlaczego w Polsce tak mocno upierano się przy wersji, że to jedna osoba, nosząca trzy różne imiona. Tej hipotezy jednak nie uznają szwedzcy historycy. Ten tekst to tylko NAMIASTKA tej historii. Warto po nią sięgnąć.

SigridaStorada

Aldona

 

* Rocznik historyczny LXX – 2004, Świętosława, Sygryda, Gunhilda. Tożsamość córki Mieszka i jej skandynawskie związki.

* URL: http://ciekawostkihistoryczne.pl/2015/11/19/jedna-rzecz-ktora-musisz-wiedziec-o-swietoslawie-prawdopodobnie-w-ogole-nie-istniala/3/

 

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s