WSZYSTKIEGO NAJLEPSZEGO MAJGULL!

Zawsze uśmiechnięta, otwarta i ciepła. Łamie stereotypy o ,,zimnych i introwertycznych Szwedach”. Prywatnie szczęśliwa i spełniona żona i matka, jednak jak nikt inny potrafi pisać o traumach i mrocznych tajemnicach życia rodzinnego swych bohaterów. Nie wstydzi się głośno mówić o wstydliwych faktach z przeszłości swoich rodaków. Majgull Axelsson – najbardziej popularna szwedzka pisarka współczesna- obchodzi dziś urodziny.

,,PRZECIEŻ JESTEŚMY NASZĄ PAMIĘCIĄ. TO WSZYSTKO, CZYM JESTEŚMY „

Na świat przyszła 14 lutego 1947 roku w Landskronie, dzieciństwo spędziła w Nässjö. Swoją walkę o naprawę świata zaczynała jako dziennikarka. Pełniła zaszczytną funkcję rzecznika Ministerstwa Spraw Zagranicznych Szwecji, była redaktorem naczelnym znanego magazynu ,,Bekladnasfolket”. Czytelnikom dała się poznać jako autorka poruszających reportaży na temat biednych i wykluczonych w Szwecji oraz ciężkiego losu dzieci ulicy Trzeciego Świata. Szybko zorientowała się jednak, że dużo większą siłę oddziaływania od dziennikarstwa ma literatura. Dobrze, że tak się stało. Książki Majgull Axelsson do głębi poruszają czytelników na całym świecie, zmuszają do stawiania ważnych i trudnych pytań.

,,NIE POTRAFIĘ PISAĆ TYLKO DLA ZABAWY. ROMANS, KRYMINAŁ – TO ZNUDZIŁOBY MNIE NA ŚMIERĆ. WIĘC WYBIERAM TEMATY, KTÓRE UWAŻAM ZA NA TYLE WAŻNE, ŻEBY POŚWIĘCIĆ DWA-TRZY LATA ŻYCIA.”

Jako pisarka Majgull Axelsson zadebiutowała w 1994 roku powieścią o wymownym tytule ,,Droga do piekła” (pierwotny tytuł ,, Daleko od Nifheimu”). Zarówno pierwsza z jej bohaterek, Cecylia, jak i postaci kolejnych powieści, to ciężko doświadczone przez los, pełne wewnętrznego bólu i cierpienia kobiety. Żadnej z nich nie funduje łatwego życia. Najpierw ich udziałem jest nieszczęśliwe dzieciństwo, niedobre urodzenie, traumatyczne relacje z bliskimi, dorastanie bez miłości a potem zwykle nieudane małżeństwo, toksyczne relacje z własnymi dziećmi. Bo przecież ,,nie można dać komuś czegoś, czego samemu nigdy się nie miało”. W każdej ze swoich książek Majgull stawia istotne pytanie: Jak to się dzieje, że ci sami, którzy kiedyś byli krzywdzeni, potem krzywdzą innych? Budując losy i osobowości swych bohaterów pisarka stara się wytłumaczyć przyczynę tkwiącego w nich zła. Wytłumaczyć, ale nie usprawiedliwić. Przekazuje swym czytelnikom prawdę o tym, że dopuszczający się okrutnych czynów dorośli… byli w przeszłości skrzywdzonymi dziećmi. I ta mroczna przeszłość, niestety, ma wpływ na teraźniejszość. ,,Pamiętam. Więc jestem. Chociaż nie chcę ani być, ani pamiętać” – mówi bohaterka ,,Pępowiny”. Czytelnicy książek Majgull Axelsson zastanawiają się, dlaczego mimo ogromnego podobieństwa i powtarzalności wątków, motywów, portretów psychologicznych bohaterów, każdą jej książkę czyta się z takim samym zainteresowaniem i zachwytem. Przecież żadna z nich nie kończy się tak lubianym happy – endem?

,,MOIM ZDANIEM SZKODA CZASU NA PISANIE O RZECZACH NIEISTOTNYCH. Z KOLEI SPRAWY WAŻNE ZAZWYCZAJ SĄ BOLESNE.”

Myślę, że w tej wypowiedzi Majgull mieści się odpowiedź na pytanie o fenomen popularności jej prozy na całym świecie. Wszystko o czym pisze, jest zgodne z postrzeganiem otaczającej ją rzeczywistości. Szczęśliwa w prywatnym życiu, nie zgadza się na nieszczęścia niedoskonałego świata. Pisanie o nich wynika właśnie z tej niezgody oraz wewnętrznej potrzeby jej zakomunikowania. Axelsson nie opowiada wprost, posługuje się symbolami, operuje zagadkami i nie buduje prostej fabuły. Świat przedstawiony nie kusi sielanką, losy zaburzonych emocjonalnie nieszczęśliwych bohaterów nie gwarantują relaksującej lektury. Jednak kolejne strony ,,Pępowiny ” czy ,,Kwietniowej czarownicy” przerzucałam z wielkim zainteresowaniem. Co daje nam, czytelnikom, zagłębianie się w mrocznym, depresyjnym świecie powieści Majgull Axelsson? Sądzę, że to, co najważniejsze w sztuce i literaturze… czyli przeżycie emocjonalne, jakkolwiek banalnie to zabrzmi. I nawet jeżeli losy bohaterów nie zdążają do szczęśliwego finału, to poruszający jest ich rozwój, doskonalenie duchowe, dostrzeżenie i zrozumienie istoty popełnionych błędów.

,,Bo nikt z nas nie jest tylko dobry albo tylko zły. W każdym znajduje się dobro i zło. Od nas zależy, w jaki sposób będziemy odnosić się do tych dwóch aspektów naszej osobowości.”

WSZYSTKIEGO NAJLEPSZEGO MAJGULL 💓

115660_axelsson_majgull_3

 

Anita

One thought on “WSZYSTKIEGO NAJLEPSZEGO MAJGULL!

  1. Barbara Kaczmarczyk pisze:

    To prawda, nikt z nas nie jest czarny lub biały, tylko dobry, lub wyłącznie zły. Życie jest złożone, piękne, skomplikowane, a „SPRAWY WAŻNE ZAZWYCZAJ SĄ BOLESNE” – niebanalne i istotne. Dlatego tak chętnie sięgam po książki Majgull Axelsson i czytam z zawsze żywym zainteresowaniem 🙂 Zachęcam do sięgnięcia po powieści szwedzkiej pisarki wszystkich, którzy lubią dobrą literaturę.
    Pani Anito, dziękuję za świetny esej, wyważony i bardzo ciekawy! 🙂

    Polubione przez 1 osoba

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s